PL EN
Kraina Śpiochów

Kraina Śpiochów

adaptacja sztuki Marty Guśniowskiej
reżyseria: Jacek Malinowski‌
scenografia: Giedrė Brazytė
muzyka: Antanas Jasenka
animacje: Mantas Bardauskas

obsada:
Jolanta Darewicz
Jakub Ehrlich
Agnieszka Grzegorzewska
Piotr Kłudka
Wojciech Stachura
Joanna Tomasik
Magdalena Żulińska

Premiera: 13 stycznia 2018

Duża Scena Miejskiego Teatru Miniatura

Dla widzów 3+

Czas trwania: 1 godzina i 10 minut (z przerwą)

 

Spektakl bierze udział w 24. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

konkurs_szt_wsp_200px.jpg

mkidn_01_cmyk-100_1.jpg         it_15lat_150px.jpg

 

 

Opis

Królewna Śpioszka nie może zasnąć, bo ma senne koszmary. Jej tata, król Śpioch, za wszelką cenę stara się znaleźć rozwiązanie... „Kraina Śpiochów” to adaptacja sztuki jednej z najczęściej wystawianych polskich autorek Marty Guśniowskiej. Reżyseria Jacka Malinowskiego, wykładowcy na Wydziale Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej, gwarantuje realizację czerpiącą z bogactwa teatru lalkowego.

 

DLA DZIECI W TYM WIEKU POLECAMY RÓWNIEŻ:

Afrykańska przygoda | 0-4
Gwiazdka z nieba | 0-4
Jasiek i Małgośka, czyli uważaj, robaczku! | 4+
Siedmiu krasnoludków | 5+
Zostań przyjacielem | 5+


Recenzje
W charakterystyczny dla siebie sposób autorka sztuki miesza motywy baśniowe, nawiązując do konwencji baśni drogi. Motyw ten potraktowany zostaje jednak z przymrużeniem oka. Król nie musi się szczególnie natrudzić, by osiągnąć swój cel. Kluczowa do jego osiągnięcia jest empatia i dzielenie się z innymi.
Łukasz Rudziński, trójmiasto.pl

Reżyser spektaklu gdańskiej Miniatury Jacek Malinowski do współpracy zaprosił trójkę litewskich twórców: scenografkę Giedre Brazyte, kompozytora Antanasa Jasenkę oraz Mantasa Bardauskasa, odpowiedzialnego za wyświetlane w spektaklu animacje. 

Efekt jest znakomity - wysmakowane kostiumy i pomysłowa scenografia bardzo się podobały. Choć nie było feerii barw, ale nic dziwnego: wszak spektakl dzieje się w krainie snu. Kolorowe postaci pojawiają się w drugim akcie. Litewscy twórcy potraktowali małych widzów z szacunkiem, pamiętając, że teatr dla dzieci trzeba robić jak dla dorosłych, tylko... lepiej. 

Gdańska Miniatura już po raz kolejny przygotowała spektakl dla najmłodszych. Spokojnie można wybrać się na przedstawienie z trzylatkiem, na pewno będzie się mu podobało.

Grażyna Antoniewicz, "Dziennik Bałtycki"
×