PL EN
Pinokio

Pinokio

na podstawie książki Carla Collodiego

tłumaczenie: Zofia Jachimecka
scenariusz i reżyseria: Paweł Szkotak
scenografia: Damian Styrna
muzyka: Łukasz Matuszyk
animacje, wideo: Damian Styrna, Eliasz Styrna
asystent reżysera: Jacek Gierczak

obsada:
Pinokio, Chłopiec | Magdalena Żulińska
Dżepetto | Jacek Majok
Świerszcz, Duch Świerszcza | Andrzej Żak
Wróżka, Łachmaniarz, Staruszka, Węglarz, Murarz, Kobieta w chustce, Mama | Edyta Janusz-Ehrlich
Kot, Policjant, Sokół | Wojciech Stachura
Lisica | Agnieszka Grzegorzewska
Knot/Osioł, Gołąb, Gapie w oknach, Arlekin, Królik | Piotr Kłudka
Tuńczyk, Pudel, Gapie w oknach, Pulcinella, Królik, Ludzie na plaży, Kos | Wioleta Karpowicz
Dyrektor cyrku, Jan, Gapie w oknach, Signor Rosaura, Królik, Ludzie na plaży | Jakub Ehrlich
Ogniojad, Grubas, Nowy właściciel, Królik, Ludzie na plaży | Jacek Gierczak

premiera: 1 czerwca 2019

dla widzów od 7 lat

czas trwania: 1 h 20 min (z przerwą)

 

Opis

„Pinokio” to opowieść stara jak świat. Drewniany pajacyk – niepokorny urwis o dobrym sercu – co rusz ładuje się w kłopoty. Przeżywa niezwykłe przygody. Spotyka prawdziwych i fałszywych przyjaciół, poznaje moc pieniądza i daje się zwieść pustym obietnicom. Podróżuje, ucieka, goni, trafiając dzięki temu do różnych krain. Woli zabawę od pracy i staje się kłopotem. Trafia do cyrku, a nawet zostaje połknięty przez rekina. Desperacko szuka Mamy, która zmieniła się we Wróżkę i Taty, z którym rozłączył go los. Czy ich odnajdzie? Czy nauczy się odróżniać dobro od zła?

 

Drodzy widzowie!

Nasz „Pinokio” to opowieść o relacjach rodzinnych i potrzebie bliskości. Głównym tematem przedstawienia jest podróż bohatera w poszukiwaniu rodziców. Pinokio szuka ich miłości i akceptacji, jednocześnie próbując odnaleźć drogę do własnej dojrzałości. Mierząc się z licznymi wyzwaniami i przeciwnościami losu, ostatecznie odkrywa uniwersalne wartości.

„Pinokio” powstał ponad sto lat temu. Niektóre pomysły autora odbiegają od współczesnych wyobrażeń dotyczących wychowania dzieci. Chcąc zachować ducha oryginału oraz dać widzom możliwość pełniejszego zagłębienia się w świat Carla Collodiego, reżyser inscenizacji zdecydował się wiernie przedstawić wątki, które pojawiły się w książce. Nasz „Pinokio” nie jest bowiem inspirowany disneyowską wersją opowieści – inscenizacja oparta jest w całości na wiernej adaptacji książki.

W naszym przedstawieniu poza scenami o przyjemnym czy humorystycznym wydźwięku pojawiają się także fragmenty o mroczniejszym charakterze. Można się zatem spodziewać kilku scen budzących silne emocje, zwłaszcza kiedy na drodze bohatera stają występni oszuści – Lis i Kot… Zdradzimy Wam jednak, że wszystko dobrze się skończy, zło zostanie ukarane, a dobro zatryumfuje.

Wysmakowana wizualnie scenografia czerpie bezpośrednio z klimatu dzieła Collodiego, odtwarzając pomysły autora powieści, a jednocześnie buduje niepowtarzalny klimat świata sprzed 100 lat.

 

Recenzje
Niezwykle pomysłową scenografię tworzą właściwie tylko cztery jeżdżące drewniane szafy-boksy, które pełnią różne funkcje, mają odsuwane ścianki, z boku lustra, różne schowki, otwierane drzwi. Na nich wyświetlają się barwne animacje - nieco w stylu retro (jak w przypadku fotografii rodzinnej, która w finale się zmienia). Warstwa plastyczna - zwłaszcza piękne, ekspresyjne i imponujące kostiumy - utrzymana jest w stylistyce spod znaku Tima Burtona.

(...) Obsada Miniatury świetnie radzi sobie w tej stylistyce - zarówno w prowadzeniu lalek (tu szczególnie brawa należą się odtwórczyni głównego bohatera - Magdalenie Żulińskiej), jak i w graniu w rozbudowanych kostiumach - warto tu przywołać postać Świerszcza Andrzeja Żaka, Lisicę Agnieszki Grzegorzewskiej czy Kota Wojciecha Stachury, a także świetne połączenie lalki z aktorką w przypadku Dobrej Wróżki Edyty Janusz-Ehrlich.

(...) Całość zrealizowana jest z rozmachem i wysmakowana plastycznie. Widownia premierowa nagrodziła twórców długimi, zasłużonymi brawami.
Magdalena Raczek, trojmiasto.pl

Zachwyca bajeczna kolorystyka i wyobraźnia scenografa Damiana Styrny. (...) Malowane światłem animacje Damiana Styrny  i Eliasza Styrny są absolutnie zachwycające, podobnie jak pomysłowe stroje. 

Precyzyjna reżyseria i znakomita gra wszystkich aktorów sprawiają, że to przedstawienie obejrzałabym chętnie jeszcze raz. Nawet kiedy aktorzy nic nie mówią, na scenie dużo się dzieje.

Grażyna Antoniewicz, "Dziennik Bałtycki"

Najciekawszym pomysłem Szkotaka było wydobycie tematyki rodzinnej. Przedstawienie otwiera projekcja starego, czarno-białego portretu rodzinnego: widać dziecko (Magdalena Żulińska), jego ojca Dżepetta (Jacek Majok), jedynie matka nie ma twarzy. Oniryczna klamra (główny bohater na początku przedstawienia śpi, by pod koniec obudzić się) sprawia, że zaakcentowana została metaforyczność prozy Collodiego. "Pinokio" staje się opowieścią o dziecku, które fantazjując, śniąc, dojrzewa, a jego przygody przenika chęć akceptacji, miłości, a przede wszystkim potrzeba odnalezienia rodziców. 

(...) Imponuje mnogość wykorzystanych technik: artyści grają w planie żywym, korzystają z masek, człekokształtnych lalek (Pinokio, Knot), pacynek (Gapie), płaskich lalek na patykach (wizyta w cyrku) czy tintamareski (Wróżka). Mimo wielości inspiracji nie odczuwa się nadmiaru czy niespójności, a feeria błyskawicznie zmienianych pomysłów wzmacnia dynamikę opowieści oraz sprawia, że zarówno mali i duzi widzowie z uwagą obserwują popis świadomości scenicznego rzemiosła gdańskich twórców. 

Wiktoria Formella, Nowa Siła Krytyczna
×