PL EN
Bajki robotów

Bajki robotów

na podstawie opowiadań Stanisława Lema z tomów "Bajki robotów" i "Cyberiada"

adaptacja, inscenizacja i reżyseria: Romuald Wicza-Pokojski
muzyka: Andrzej Smolik
asystent reżysera: Piotr Srebrowski
obsada: Wioleta Karpowicz, Anna Makowska-Kowalczyk, Piotr Srebrowski, Krystian Wieczyński

Premiera: 29 maja 2016, Duża Scena Teatru Miniatura
Dla dzieci od lat 6
Czas trwania: 1 godzina 20 minut z przerwą

Spektakl bierze udział w II edycji Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa”.

 

 Klasyka_Zywa_logo_60px.jpg               mkidn_01_cmyk_60px.jpg           1.it_logo_70px.jpg

 

 

Opis

Dwóch przyjaciół-robotów wyrusza w kosmiczną podróż. Po drodze Trurl i Klapaucjusz spotykają przedziwne maszyny i jeszcze dziwniejszych władców planet, m.in. elektronicznego poetę Elekrybałta, maszynę, która robi wszystko na literę „n” czy wszystkim znudzonego króla Globaresa.

„Bajki robotów” to historie, które opowiadają sobie roboty. Z nich dowiadują się o kosmosie i zjawiskach w nim zachodzących - gwiazdach, planetach i czarnych dziurach - ale także o elektrycerzach, bladawcach i murkwiach. Bajki opowiadają o tym, że najważniejszymi siłami działającymi w kosmosie są uczucia, a najsilniejszym z nich jest miłość. Pokazują, że nauka objaśnia świat, ale pogodzić z nim może jedynie sztuka.

W spektaklu realizatorzy wykorzystują tradycyjne lalki oraz narzędzia cyfrowe i mechatronikę. Przygody głównych bohaterów opowiadane są za pomocą robotów, obiektów kinetycznych i maszyn. Aktorzy stosują elektroanimację oraz grają na tak kosmicznym instrumencie jak theremin – jedynym instrumencie, na którym się gra bez dotykania go.

Recenzje

Oglądając „Bajki robotów” w gdańskiej Miniaturze wkraczamy w świat, w którym dzielni elektrycerze walczą o skarby, awangardowe wiersze piszą mali widzowie, cukrowa wata fruwa, po scenie maszeruje śpiewające wojsko króla Megieryka, krótko mówiąc - w totalne, teatralne szaleństwo. Dawno nie byłam na spektaklu, podczas którego widzowie z takim zaangażowaniem uczestniczyliby w akcji i tak żywo ją komentowali. (...)

Lalka, jak wiadomo, niesie w sobie metafizykę i tajemnicę istnienia, co sprawia, że opowiadane historie przenoszą nas w inny wymiar. W tym spektaklu nie ma żadnej dosłowności, jest żart, poezja, mądrość.

Grażyna Antoniewicz, "Dziennik Bałtycki"
Najmłodszych widzów najbardziej interesowały momenty interakcji i współpraca z aktorami. Miały ich najwięcej podczas wspólnego tworzenia wiersza razem z Elektrybałtem. Żywy i aktywny odbiór spektaklu przez małych widzów związany jest głównie z formą spektaklu, wieloma różnorodnymi, pobudzającymi wyobraźnię widzów lalkami oraz działaniami aktorów (np. bardzo dobrym pomysłem jest produkcja słów przez maszynę na literę "n", gdzie wykorzystano maszynę do robienia waty cukrowej i kreatywność dzieci).
Łukasz Rudziński, trojmiasto.pl

Romuald Wicza-Pokojski zaproponował Lemowski kosmos robotyki ożywionej, którą natchnął bogactwem form, sprowadzając interpretację do moralnych praw i prawd. Świat Wiczy nabrał ludzkiej wsobności, złaknionej konfrontacji, niespodzianek oraz wyjątkowości. "Bajki robotów" w Teatrze Miniatura to popis scenograficznych i scenicznych pomysłów, czerpiących z praźródła niekończącej się zabawy.

Katarzyna Wysocka, "Gazeta Świętojańska"

Gdański Teatr Miniatura po raz kolejny udowadnia, że do młodego widza podchodzi bardzo świadomie. Ta niełatwa przecież proza Stanisława Lema – w adaptacji i inscenizacji Romualda Wiczy-Pokojskiego staje się fascynującą, mądrą, dowcipną i niezwykle angażującą przygodą. (...) „Bajki robotów” to istne interaktywne szaleństwo! Angażuje dzieci do ostatnich rzędów. Dzięki wspólnemu tworzeniu awangardowych wierszy z Elektrybałtem albo wymyślaniu słów wraz z maszyną produkującą wyrazy na literę „n” (w tym celu znakomicie wykorzystana maszyna do produkcji waty cukrowej!) dzieci stają się współtwórcami spektaklu. Za każdym razem, kiedy mogłyby choć przez chwilę poczuć się zagubione wśród niełatwych wyrazów (elektrycerze, bladawce, murkwie, kambuzele czy pćmy), czeka na scenie kolejna niespodzianka.

Urszula Morga, qlturka.pl

Warstwa inscenizacyjna odpowiada tu bogactwu treści. Romuald Wicza-Pokojski, konfrontując się z prozą przekraczającą właściwie wszelkie granice wyobraźni, dał upust i swojej fantazji, wprowadzając na scenę cały pakiet oryginalnych, zaskakujących, a często i po prostu olśniewających rozwiązań, nie gubiąc jednak w tej maksymalnej dawce rozrywki i przygody filozoficznej refleksji.

Anna Jazgarska, teatralny.pl
Projekty

Projekty materiałów do spektaklu "Bajki robotów" autorstwa Joanny Czaplewskiej: plakat, program, zaproszenie, tatuaże. Ciastka - prezenty dla artystów według projektów wykonała cukiernia NOTOCIACHO, a tort premierowy pracownia tortów artystycznych Róg Wojskiego.

×