PL EN
Remus

Remus

na podstawie „Życia i przygód Remusa” Aleksandra Majkowskiego

tłumaczenie: Lech Bądkowski
adaptacja i dramaturgia: Romuald Wicza-Pokojski
reżyseria: Remigiusz Brzyk
opieka scenograficzna: Katarzyna Zawistowska
asystentki reżysera ds. scenografii: Monika Ostrowska, Katarzyna Skoczylas
muzyka: Adrian Jerzy Amrugiewicz

obsada:
Jakub Ehrlich
Edyta Janusz-Ehrlich
Jacek Gierczak
Agnieszka Grzegorzewska
Wioleta Karpowicz
Jacek Majok
Hanna Miśkiewicz
Jadwiga Sankowska
Wojciech Stachura
Joanna Tomasik
Krystian Wieczyński

ze specjalnym udziałem Danuty Stenki

skrzypce: Jadwiga Sankowska

premiera: 25 października 2014
spektakl dla dzieci w wieku od lat: 10
Czas trwania spektaklu: 1 godzina 50 minut z przerwą

Produkcja spektaklu została dofinansowana w ramach Konkursu na Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Polskiej „Klasyka Żywa” realizowanego z okazji obchodów 250-lecia teatru publicznego w Polsce. Konkurs organizuje Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego | www.klasykazywa.pl

 

Spektakl otrzymał nagrodę specjalną w I edycji Konkursu Klasyka Żywa, w którym wzięło udział 60 teatrów z 31 miast, które zgłosiły do konkursu 83 spektakle. W jury Konkursu znaleźli się Beata Guczalska, Tomasz Kubikowski, Artur Daniel Liskowacki, Małgorzata Sikorska‑Miszczuk, Jacek Sieradzki – przewodniczący i Wanda Świątkowska. 

 

klasyka_zywa_logawww.jpg

 

Partner premiery:

logoECS_bw.png 

 

Opis

Przedstawienie to historia Remusa, outsidera i wędrownego handlarza książek, który próbuje ocalić popadającą w coraz większe zapomnienie społeczność Kaszubów, przez setki lat żyjących na Pomorzu. To opowieść o straconej tożsamości, o miejscu zapomnianym – żeby je na nowo odnaleźć, trzeba pokonać trzy zjawy: Strach, Trud i Niewarto. Spektakl jest adaptacją „Życia i przygód Remusa” Aleksandra Majkowskiego, pierwszej powieści w całości napisanej w języku kaszubskim i jednocześnie głównej epopei literatury kaszubskiej, nie bez przesady porównywanej z „Panem Tadeuszem” Adama Mickiewicza. Świat realny miesza się w niej ze światem kaszubskich legend i baśni.

„Remus” to bardzo dziś aktualny i bez trudu rozumiany w wielu miejscach świata dramat mniejszości usiłującej walczyć o ocalenie w świecie, który oddał władzę większości i jednocześnie sprawia, że owa większość jest – mimo pozorów różnorodności – coraz bardziej ujednolicona, standardowa i stereotypowa. Rządzi w niej reżim „normalności” – reguł i zasad regulowanych przez ujednolicone produkty kulturowe, media, masowo replikowane wzorce i modele zachowań. „Remus” to nie tylko historia Kaszubów – wspólnoty o tajemniczym pochodzeniu, żyjącej między Polską i Niemcami, usiłującej niemal desperacko zachować swoją odrębność. To także historia każdego z nas, starających się na różne sposoby odnaleźć i zachować swoją niepowtarzalność, swój własny, niedający się skopiować i powtórzyć sposób myślenia, odczuwania i postępowania, swoje fantazje, swoje mity, sny i marzenia.
Dariusz Kosiński (profesor w Katedrze Performatyki Wydziału Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie)

Adaptację powieści przygotował Romuald Wicza-Pokojski, dyrektor Miniatury, reżyser i dramaturg. Przedstawienie wyreżyserował Remigiusz Brzyk, jeden z najciekawszych i wielokrotnie nagradzanych współczesnych polskich reżyserów, twórca przedstawień „Czarownice z Salem”, „Historia o Miłosiernej, czyli testament psa”, „Brygada szlifierza Karhana”, „Korzeniec” czy „Był sobie Polak, Polak, Polak i diabeł”. 

Recenzje

W warstwie inscenizacyjnej przedstawienie zredukowane jest do ubranych na biało aktorów siedzących za stołem, którzy do dyspozycji mają tylko kilka prostych rekwizytów, niepozorne lalki przedstawiające ich samych, i warsztat aktorski. To wystarczy, by wyczarować przed widzem wysmakowany plastycznie i spójny stylistycznie świat kaszubskiej mitologii.

Katarzyna Fryc, "Gazeta Wyborcza"

Spektakl Remigiusza Brzyka buduje oryginalny pomysł inscenizacyjny, wyprowadzony z formuły adaptacji. Pokojski, odpowiedzialny również za dramaturgię, zaproponował bowiem „teatr opowieści”, który nieustannie apeluje do wyobraźni widza wielokrotnie powtarzanym nakazem-zaklęciem, by zamknąć oczy i otworzyć się na świat-którego-nie-widać. Jedenastu aktorów stwarza go głównie za pomocą słów, wspomaganych muzyką (wykonywaną także na żywo) i niewielką liczbą rekwizytów. Wszyscy są w jednakowym stopniu narratorami, a raczej duchami tej opowieści, które wchodzą na moment w ciała bohaterów, animując szkieletowe lalki, wykonane z kawałka giętkiego drutu. Te lalki, a właściwie druciane rzeźby, symbolizują postaci, o których się opowiada. Nie ma tradycyjnego podziału na role – jest zbiorowy podmiot, który prowadzi wspólną historię rozpisaną na wiele głosów.

Kryje się w tym pomyśle idea gminnej ballady, snutej wieczorami w chałupach dla podtrzymania mitu wspólnoty, z pomocą ad hoc ożywianych przedmiotów z podręcznej rekwizytorni. Ale zarazem jest w tym coś więcej, co nadaje spektaklowi strukturę rytuału. Od pierwszego wejrzenia w ten teatr uderza monochromatyczność obrazu, komponowanego na sposób niemal malarski. Unieruchomieni za długim stołem aktorzy – ubrani na biało, z umazanymi sinoniebieską szminką twarzami – wedle zapisu w scenariuszu przypominać mają „wyblakłą fotografię Ostatniej Wieczerzy, z której wyszedł główny bohater, Remus”. To, co oglądamy na gościnnej scenie Europejskiego Centrum Solidarności (miejsca wpisującego się idealnie w symbolikę spektaklu), to zatem obrzęd dziadów, odprawiany przez duchy, które przybywają do nas, żywych, by wspominać „ojców dzieje”.

Joanna Chojka, teatralny.pl

Zręcznie napisany scenariusz wydobywa z powieści jej istotę - losy Remusa ściśle związane z historią kaszubskich miejsc i ludzi oplecione intrygami Smętka. (...) Wydawać by się mogło, że pomysł opowiadania przygód Remusa przez aktorów siedzących za stołem może dać efekt statycznego, nudnego spektaklu. Okazuje się jednak, że wyrazista, choć oszczędna w ekspresji, gra aktorów skutecznie absorbuje uwagę widza. (...)

Reżyserowi, scenarzyście i aktorom udało się wyłuskać to, co najistotniejsze w Remusowym przesłaniu oraz ukazać głębię powieści i historii Remusa. W mojej ocenie doczekaliśmy się dzieła ważnego dla historii kaszubskiej kultury. Powieść Aleksandra Majkowskiego - która sama w sobie jest literaturą wielką i bez kompleksów - doczekała się profesjonalnej realizacji scenicznej. Realizacji przygotowanej z pietyzmem, z dbałością o wierność i komunikatywność przekazu, której autorzy starali się wniknąć w istotę historii Remusa i jednocześnie zasygnalizować aktualność przekazu dzieła Majkowskiego. (...) "Remus" Teatru Miniatura ukazuje wartość kaszubskiej tradycji i literatury w kategorii wartości uniwersalnych, wychodzących poza nasze lokalne, regionalne opłotki.

Jaromir Szroeder, "Pomerania"
×